Moja wina, twoja wina” Liane Moriarty (autorki „Wielkich kłamstewek”) to powieść o poczuciu winy, przypadku i cienkiej granicy między „przed” a „po”.
Jedno popołudnie. Kilka decyzji, które wydawały się z pozoru niewinne. A potem życie, które już nigdy nie wróciło na swoje miejsce. „Moja wina, twoja wina” to poruszająca powieść psychologiczno-obyczajowa o przyjaźni, rodzinie i przypadku.
Każdy ma swoją wersję tamtego dnia.Ale nikt nie chce go pamiętać.
Sławna wiolonczelistka Clementine i pragmatyczna, powściągliwa Erika znają się od dzieciństwa. Pomimo skomplikowanej relacji, jaka je łączy, rozumieją się bez słów. Jeśli jedna potrzebuje pomocy, zawsze może liczyć na tę drugą. W każdej sprawie. Tylko czy aby na pewno?
Gdy Erika zaprasza przyjaciółkę na grilla organizowanego przez swojego ekscentrycznego sąsiada i jego partnerkę, byłą striptizerkę, Clementine bez wahania zabiera męża i dwójkę uroczych córek na spotkanie. Właśnie przygotowuje się do najważniejszego przesłuchania w swojej karierze, więc chwila relaksu dobrze jej zrobi. Nie spodziewa się, że Erika skorzysta z okazji, by przedstawić przyjaciółce zaskakującą i nader intymną prośbę…
A wtedy wydarza się coś, czego nikt nie potrafi zapomnieć – choć wszyscy bardzo by chcieli.
Kto zawinił? Czy można było postąpić inaczej? Dlaczego czasem tak niełatwo wybaczyć – sobie i innym?
Liane Moriarty z chirurgiczną precyzją opisuje ludzkie emocje: poczucie winy, wstyd i lojalność. Pokazuje, jak przypadek potrafi rządzić naszym losem oraz jak trudno pogodzić się z tym, że pewnych błędów nie da się naprawić.
Autorka "Wielkich kłamstewek" udowadnia, że największe dramaty rozgrywają się w zwykłych domach, pomiędzy ludźmi, którzy naprawdę się kochają.
Podobał Ci się materiał? Możesz wesprzeć go na Patronite lub Suppi
Grupę tworzyło kilka przypadkowo dobranych, sfrustrowanych indywiduów, które zapragnęły poklasku, pieniędzy i niezasłużonej sławy. I żeby ich zaprosili do telewizora. Ich współpraca przy kampanii od samego początku przebiegała bardzo źle z powodu wielowektorowej, odwzajemnionej nienawiści. Oraz bezinteresownej zawiści.
Oczywiście GTQX w wyniku wielkiej kłótni na spotkaniu założycielskim przestała istnieć, a jej członkowie spotykają się od tego czasu wyłącznie w sądach.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!
Artur Kawa 2011-2022