Ile kosztuje życie według cudzego scenariusza?
Łucja, ambitna naukowczyni, wyjeżdża w delegację, by koordynować prestiżowy projekt badawczy. Ma zgromadzić rośliny potrzebne do opracowania przełomowego leku. Tuż przed wyjazdem znajduje w skrzynce list z dawnych lat, zawierający wstrząsającą wiadomość, która burzy jej spokój. Wkrótce Łucja zorientuje się, że całe życie grała rolę napisaną dla kogoś innego.
Na miejscu badań poznaje operatorkę śluzy — kobietę, której autonomii i wewnętrznej sile zaczyna się z podziwem przyglądać. Kiedy poranna burza rozwiewa po całej wsi zebrane paprocie, Łucja staje przed ostatecznym wyborem: ratować projekt czy siebie. Śluzowa zasugeruje jej wtedy, że o istotności katastrof można decydować samemu.
„Śluza” to zmysłowa, przenikliwa opowieść o konsekwencjach podejmowanych wyborów, pokoleniowym rozczarowaniu i samotności.
|
To opowieść o kobiecie na zakręcie, która żyjąc z przyzwyczajenia, zapomniała o swoich potrzebach. Czasem powrót do prawdziwej siebie wymaga szczerego spotkania z tym, co dla nas naprawdę ważne. Bardzo udany debiut prozatorski Zu Witkowskiej nie daje gotowych odpowiedzi, ale pokazuje, co dzieje się, kiedy tytułowa śluza nie chce nas dalej przepuścić. I musimy wtedy sami sobie pomóc. SYLWIA CHUTNIK
|
|
Jak to jest, że Śluza jest tak gorzką opowieścią, a równocześnie niesie ze sobą tak wielką i słodką pociechę? To historia o tym, że upadanie boli i że często nie ma z tych upadków żadnego morału. Piękna i mądra proza przynosząca uśmiech i spokój. WOJCIECH CHMIELARZ
|
|
Zu Witkowska stworzyła niebywale intrygującą powieść. Przemyślaną, oszczędną, dyskretną, ale i urokliwą — ewokującą zagadki i tajemnice. Zwięzły tekst zawiera nieoczywiste zwroty akcji i trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. To wspaniały materiał na wciągający film! KAROLINA FELBERG |
Podobał Ci się materiał? Możesz wesprzeć go na Patronite lub Suppi
Grupę tworzyło kilka przypadkowo dobranych, sfrustrowanych indywiduów, które zapragnęły poklasku, pieniędzy i niezasłużonej sławy. I żeby ich zaprosili do telewizora. Ich współpraca przy kampanii od samego początku przebiegała bardzo źle z powodu wielowektorowej, odwzajemnionej nienawiści. Oraz bezinteresownej zawiści.
Oczywiście GTQX w wyniku wielkiej kłótni na spotkaniu założycielskim przestała istnieć, a jej członkowie spotykają się od tego czasu wyłącznie w sądach.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!
Artur Kawa 2011-2022