© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!

Artur Kawa 2011-2022

Nagrody i wyróżnienia

 

Social Media

Grupa Twórcza Qlub Xsiążkowy

Grupę tworzyło kilka przypadkowo dobranych, sfrustrowanych indywiduów, które zapragnęły poklasku, pieniędzy i niezasłużonej sławy. I żeby ich zaprosili do telewizora. Ich współpraca przy kampanii od samego początku przebiegała bardzo źle z powodu wielowektorowej, odwzajemnionej nienawiści. Oraz bezinteresownej zawiści.

​Oczywiście GTQX w wyniku wielkiej kłótni na spotkaniu założycielskim przestała istnieć, a jej członkowie spotykają się od tego czasu wyłącznie w sądach.

Daan Heerma van Voss
Człowiek zalękniony
Moja podróż do źródeł lęku

Tłumaczenie: Olga Niziołek
Premiera: 28 września 2022

Czym jest lęk? To pytanie od dawna nurtowało Daana Heermę van Vossa. Choć sam zmaga się z nim od dzieciństwa, nigdy nie miał odwagi, by dokładnie poznać ten temat. Aż do pewnego jesiennego poranka, gdy jego dziewczyna dała mu zadanie: Daan ma zgłębić zjawisko lęku, nim będzie za późno – dla niego samego i dla ich związku. Ta chwila oznaczała początek długiej podróży prowadzącej przez różne miejsca i czasy, do filozofów, naukowców, artystów i osób cierpiących na zaburzenia lękowe, od Vallée de Misère przez Dżakartę i San Francisco i na powrót do Holandii. W drodze autor musiał stawić czoła także własnemu dzieciństwu, historii rodzinnej i branży farmaceutycznej.

Czy lęk jest dziedziczny?

Czy istnieje związek między lękiem a agresją – lub kreatywnością?

W Holandii zaburzenia lękowe zdiagnozowano już u ponad miliona osób. Jak do tego doszło?

Człowiek zalękniony to książka o zjawisku, które dotyczy nas wszystkich. Współczesna historia lęku to historia wykluczenia psychicznego: zarówno w  słownictwie, którym się posługujemy, jak i w metodach leczenia. „Gdy uważamy coś za (przydatną ewolucyjnie) cechę, którą w mniejszym lub większym stopniu mamy wszyscy, jest to zaproszenie do rozmowy, refleksji i akceptacji. Gdy uważamy tę samą rzecz za zaburzenie, mówimy, że coś jest nie w porządku z osobami, które ją mają, że są chore i muszą im pomóc profesjonaliści (czyli nie my)”. Heerma van Voss pokazuje nam w tej książce siłę wrażliwości. Jego historia zachęca osoby o słabszej konstrukcji psychicznej do zdjęcia masek, patrzenia na siebie bez lęku i odważenia się, by o swoich lękach mówić. Dla wielu milionów ludzi, którzy spędzają życie z kimś, kto zmaga się z wszechogarniającym strachem, autor, pełen wrażliwości i zrozumienia zapewnia pouczający wgląd w psychikę kogoś, kto żyje, unoszony na falach lęku. Heerma van Voss podaje nam także słowa, dzięki którym możemy rozpocząć rozmowę o tym, co indywidualne i wspólne, o niepokoju, jaki budzi współczesny świat. Potrafi także swoją spokojną narracją stłumić lęk: o siebie, ale niewątpliwie także o wszystkich, którzy odważą się odbyć z nim tę podróż.

Opinia polskiej ekspertki o książce:
„Człowiek zalękniony” to książka, w której Daan Heerma van Voss zabiera nas w podróż po świecie lęku. Jest reporterem, historykiem, dziennikarzem, pisarzem, ale też – pacjentem. Autor dokonuje dziennikarskiego opracowania tematu lęku, cofając się do czasów starożytnych, a kończąc historię lęku w czasach współczesnych, kiedy został on uznany za chorobę. Przy okazji prowadzi nas po swojej osobistej, rodzinnej historii zaburzeń lękowych przybliżając świat osób zdiagnozowanych przez współczesną psychiatrię jako cierpiących na zaburzenia lękowe. Autor próbuje dotrzeć do przyczyny tak dużego rozpowszechnienia zaburzeń lękowych we współczesnym świecie. Czy żyjemy w epoce lęku? Jeśli tak, to dlaczego? Czy za lęk odpowiada brak solidarności, który doprowadził nas do samotności? A może to kultura sukcesu i wpisany w nią brak prawa do popełnienia błędu powoduje lęk przed życiową porażką? Czy przyczynia się do tego
hiperindywidualizm i neoliberalizm? A może lęk jest konsekwencją narcyzmu i roszczeniowości współczesnych pokoleń? We współczesnym świecie „wszystko zmienia się tak szybko, nie wiadomo co jest dobre, a co złe”. Czy za lęk odpowiada samotność wynikająca z „kultury gier wideo”, w której gramy w jedną grę, ale każdy siedzi sam przed monitorem? Czy lęk jest jak rozpędzona kula śniegowa, która toczy się na naszą cywilizację? Czy uda się ją powstrzymać? Czym w ogóle jest lęk? Czy jest to zwyczajnie wynik zaburzonej równowagi neuroprzekaźników, choroba jak każda inna?

Van Voss wspomina o wykluczeniu istotnej części społeczeństwa, zmagającej się z nadmiernym lękiem, apelując o akceptację osób starających się na co dzień uporać z lękiem. Zauważa, że neuroróżnorodność, która w pewnym sensie odpowiada za zaburzenia lękowe jest korzystna z punktu widzenia ewolucji – czy świat pozbawiony osób lękowych nie byłby skazany na zagładę? Autor stawia sobie ambitny cel dokonania całościowego ujęcia lęku jako zjawiska i jako choroby.
Jak odróżnić lęk „normalny” od problematycznego? Sytuacji nie ułatwia to, że lęk to choroba, ale często inna. Nie ma czegoś takiego jak jednoznaczna opowieść o lęku i jego też taka nie jest. W jakimś sensie lęk, pomimo naszych wysiłków, aby go zrozumieć, sklasyfikować i ujarzmić – pozostaje zjawiskiem nieuchwytnym. Pomimo lat badań prowadzonych w laboratoriach naiwne jest myślenie, że zrozumieliśmy istotę lęku. Dużą wartością książki jest wnikliwość, z jaką autor podchodzi do tematu lęku, próbując znaleźć odpowiedzi na najbardziej nurtującego go pytania, szukając klucza do swojej osobistej historii lęku.

Każda osoba cierpiąca na zaburzenia lękowe ma swoją własną, niepowtarzalną konstelację objawów i historię, która za nimi stoi. Historii swoich lęków nie da się w pełni wytłumaczyć, każda opowieść jest osobista i odrębna. Czy więc może być jedna droga do ukojenia lęku? Autor bierze pod lupę kontrowersje związane z współczesnymi formami terapii, w tym leczeniem farmakologicznym, przyznając że leki – „nie dla wszystkich i nie na wszystko”, choć niepozbawione wad i ograniczeń, pomogły mu przetrwać najtrudniejsze chwile w życiu. „Człowiek zalękniony” to książka, która otwiera okna do świata osób żyjących w lęku. A jak
pokazują nieubłagalne statystyki, lęk to problem, który może dotknąć każdego z nas.

dr Ewa Drozdowicz-Jastrzębska, lekarz psychiatra z wieloletnim doświadczeniem
Oddział Psychiatrii Szpitala Nowowiejskiego w Warszawie, NZOZ Centrum Terapii DIALOG,
wysokospecjalistyczna przychodnia psychiatryczno-psychologiczna w Warszawie.

Rekomendacje:
Kto przeczyta „Człowieka zalęknionego”, lepiej zrozumie świat i innych ludzi, by następnie dotrzeć do siebie – w lepszym stanie niż uprzednio.

Jim van Os, profesor psychiatrii w Uniwersyteckim Centrum Medycznym w Utrechcie


O autorze:

Daan Heerma van Voss (ur. 1986) jest powieściopisarzem i historykiem. Pisze także dla różnych holenderskich i zagranicznych czasopism, takich jak: „NRC”, „Humo”, „De Morgen”, „Vrij Nederland”, „Das Magazin”, „De Volkskrant”, „Haaretz”, „Dissidentbloggen”, „Svenska Dagbladet”, „PEN International”, „The New York Times”, „Vogue”. W 2012 roku jego wywiady dla tygodnika „De Groene Amsterdammer” zostały wyróżnione De Tegel – nagrodą za najlepsze teksty dziennikarskie roku (kategoria: wywiady). Powieść Een zondagsman otrzymała nominację do nagrody Anton Wachterprijs, Het land 32 – do Halewijnprijs oraz Cutting Edge Award, a Ultimatum – do Diamanten Kogel, nagrody dla najlepszego niderlandzkojęzycznego thrillera.

Kleur Bekennen, cyfrowa publikacja o rasizmie z 2017 roku, w ciągu dwóch dni znalazła ponad 11000 nabywców, natychmiast stając się bestsellerem. Powieść De laatste oorlog została przełożona na szwedzki, chiński, niemiecki i hiszpański (ukazała się w Hiszpanii, Argentynie, Ekwadorze, Meksyku, Urugwaju, Chile, Kolumbii i Peru). Człowiek zalękniony to pierwsza książka non-fiction tego autora.

 

Moja podróż do źródeł lęku

22 września 2022