© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!

Artur Kawa 2011-2022

Nagrody i wyróżnienia

 

Social Media

Grupa Twórcza Qlub Xsiążkowy

Grupę tworzyło kilka przypadkowo dobranych, sfrustrowanych indywiduów, które zapragnęły poklasku, pieniędzy i niezasłużonej sławy. I żeby ich zaprosili do telewizora. Ich współpraca przy kampanii od samego początku przebiegała bardzo źle z powodu wielowektorowej, odwzajemnionej nienawiści. Oraz bezinteresownej zawiści.

​Oczywiście GTQX w wyniku wielkiej kłótni na spotkaniu założycielskim przestała istnieć, a jej członkowie spotykają się od tego czasu wyłącznie w sądach.

Jakiś czas przed napisaniem tych słów, w moje ręce trafiła książka, która pierwotnie miała nosić tytuł nie łagodniejszy, tj. „Nie jesteś taki fajny, jak ci się wydaje”. Kiedy wydawca zaproponował – z pewną wyczuwalną obawą o reakcję – zmianę tytułu na nieco bardziej dosadny, od razu przyklasnąłem z radością!

„Nie jesteś taki zajebisty, jak ci się wydaje (ale inni też nie są)” to niesztampowe podejście do tematyki wszechogarniającego nas zjawiska coachingu. W zasadzie przyszło nam zmierzyć się z rzeczywistością, w której tak naprawdę znakomita część społeczeństwa bez „fachowej porady” nie jest w stanie skorzystać nawet z toalety 😉. Nie jestem pewien czy bardziej mnie to smuci, czy przeraża.

 

Elan Gale, nieco dziwny facet, przypadkowy producent wykonawczy takich programów telewizyjnych jak „The Bachelor” i „The Bachelorette” [ang. Kawaler i Panienka], w wolnym czasie zajmuje się prowokacjami w mediach społecznościowych. Jest niskim i przy tym słabym fizycznie człowiekiem, borykającym się z problemami alkoholowymi, a pomimo tego udało mu się zgromadzić ponad 6 milionowe audytorium w social media i zaznaczyć dość wyraźnie swoją obecność na świecie.

 

Książka jego autorstwa napisana jest niezwykle lekkim językiem. Jak na mój gust jednak, nieco zbyt lekkim. Ale nie traktuję tego jako wadę, a dość interesujące wyzwanie dla mózgu. Młodzieży jednak może ten sposób prowadzenia narracji bardzo się podobać i należy to uznać za ogromną zaletę. Objętość książki również idealnie wpisuje się w paradygmat kultury instant, dostępnej szybko i łatwo. I dostarczającej przy tym dobrych wrażeń.

 

Na początku bardzo walczyłem z sobą, by nie rzucić tej książki w kąt. W mojej głowie huczało wręcz od myśli w stylu: „co ten facet pierdzieli?!?” Jeśli przebrniecie przez pierwsze dwa rozdziały, które wydają się być napisane w sposób mocno tendencyjny i niepasujący kompletnie do naszej kultury, to warto tę później następującą część treści przyswoić.

 

Autor buduje narrację na ironii, ale czyni to w sposób lekki i zabawny. Wytyka czytelnikowi wszystkie te „nowo-mody” przybyłe wraz z dziką ilością obecnych na rynku portali społecznościowych, które stały się przyczyną naszego (homo sapiens) rozdętego ego. Dorzuca do tego przy okazji przytyk naszym wychowawcom, którzy od dziecięctwa już konstruują podwaliny przeświadczenia o wszechmocy i „zajebistości”. Co oczywiście według Gale’a, prędzej czy później, stanie się powodem upadku.

 

Według autora winniśmy odrzucić wszystkie przekonania o tym, że możemy dokonać czego tylko zapragniemy. W zamian tego powinniśmy skupić się na naszych obawach i złych emocjach, które przez współczesnych coachów są ciągle negowane, a tak naprawdę stanowią punkt wyjścia. One sprawiają, że jesteśmy sobą – kiedy boimy się, że poniesiemy klęskę. Kiedy wściekamy się na własne słabości. Gale parafrazuje tu nawet Sokratesa sugerując, że tylko inteligentni ludzie wiedzą, że są głupi.

Negatywne myślenie jest dla zwycięzców! A wszystko to możesz zrobić w jeden wieczór! A przynajmniej przeczytać tę książkę!


 

Nie jesteś taki zajebisty, jak ci się wydaje

23 stycznia 2019