Najbardziej osobista książka Roberta Górskiego
Był już prezesem, premierem, posłem, ministrem i dziesiątkami innych bohaterów, którzy na stałe weszli do zbiorowej wyobraźni Polaków. Przez lata rozśmieszał publiczność jako twórca kultowych skeczy Kabaretu Moralnego Niepokoju i autor satyrycznych portretów polityków. Tym razem jednak Robert Górski zdejmuje wszystkie maski i wychodzi na scenę jako on sam.
Jak zostałem sobą to najbardziej osobista książka jednego z najpopularniejszych polskich satyryków. Z właściwym sobie poczuciem humoru wraca w niej do dzieciństwa, rodzinnego domu, pierwszych fascynacji i życiowych zakrętów, które ukształtowały jego charakter. To nie są wyłącznie wspomnienia człowieka sceny, ale również opowieść o tym, jak rodzi się potrzeba obserwowania świata i opowiadania o nim.
To także historia o kabarecie, który bywa czymś więcej niż rozrywką. Czasem jest sposobem na oswojenie rzeczywistości lub tarczą, a niekiedy opatrunkiem pozwalającym przetrwać trudne chwile. Wspomnienia przeplatają się tutaj z krótkimi formami literackimi, w których autor po raz pierwszy sięga po prozę. Górski pokazuje, że za śmiechem często kryją się emocje, których nie widać na scenie, a za każdą dobrze opowiedzianą historią stoi prawdziwe życie.
Pełna anegdot, humoru i wzruszeń autobiografia człowieka, który przez lata wcielał się w innych ludzi. Teraz po raz pierwszy odsłania swoją prawdziwą twarz i opowiada, jak (po)został sobą.
Bo śmiech to śmiertelnie poważna sprawa.
|
fot. Michał Motor |
|
Robert Górski (ur. 1971) – satyryk, scenarzysta, aktor, autor książek i współzałożyciel Kabaretu Moralnego Niepokoju, czyli człowiek, który od lat zawodowo rozśmiesza Polaków, choć nie zawsze im do śmiechu. To on napisał skecze „Drzwi”, „Skojarzenia”, „Jerzyk dzisiaj nie pije” i „Nowa dziewczyna taty”. Absolwent polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, od lat związany z telewizją jako pomysłodawca i scenarzysta programów satyrycznych i rozrywkowych. Ogólnopolską popularność przyniósł mu „Tygodnik Moralnego Niepokoju” oraz seriale „Ucho Prezesa” i „Państwo z kartonu”, w których był również odtwórcą głównych ról. Stworzył kabaretowe cykle: „Badyl”, „Tata i Mariusz”, „Posiedzenie rządu”, „Na nartach z Andrzejem”, „Psy”. Dzięki jego satyrze miliony widzów mogły spojrzeć na polską politykę z nieco mniej oficjalnej perspektywy. Gdy trzeba, potrafi napisać piosenkę. Jest także autorem książek autobiograficznych i publicystycznych, w których z właściwym sobie humorem opowiada o życiu, pracy i polskiej rzeczywistości. Od lat udowadnia, że śmiech bywa jedną z najpoważniejszych spraw na świecie. Nikomu nie jest winien żadnych pieniędzy. |
Podobał Ci się materiał? Pamiętaj, że na tej stronie nie wyświetlamy reklam spersonalizowanych. Wszystkie materiały możesz przeglądać nieodpłatnie. Będzie mi bardzo miło, jeśli raz na jakiś czas wesprzesz mnie na Patronite lub Suppi. DZIĘKUJĘ!
Grupę tworzyło kilka przypadkowo dobranych, sfrustrowanych indywiduów, które zapragnęły poklasku, pieniędzy i niezasłużonej sławy. I żeby ich zaprosili do telewizora. Ich współpraca przy kampanii od samego początku przebiegała bardzo źle z powodu wielowektorowej, odwzajemnionej nienawiści. Oraz bezinteresownej zawiści.
Oczywiście GTQX w wyniku wielkiej kłótni na spotkaniu założycielskim przestała istnieć, a jej członkowie spotykają się od tego czasu wyłącznie w sądach.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!
Artur Kawa 2011-2022