28 stycznia swoją polską premierę będzie miała Ostatnia zapałka - powieść Marie Vareille, jednej z najpopularniejszych współczesnych francuskich autorek literatury pięknej.
To bestseller we Francji - sprzedany w nakładzie ponad 100 tysięcy egzemplarzy, z prawami sprzedanymi do 14 krajów, a także najlepszy audiobook roku we Francji.
Abigaëlle od ponad dwudziestu lat żyje w odosobnieniu w klasztorze na burgundzkiej prowincji. Swoje dawne życie niemal całkiem wymazała z pamięci. Z dzieciństwa pozostały jej jedynie urywki obrazów: pogrzeb, pudełko zapałek wciśnięte w dłoń, sylwetka brata odchodzącego ze strzelbą.
Z daleka obserwuje paryskie życie swojego brata Gabriela - dziś cenionego pisarza. Gdy mężczyzna zakochuje się w Zoé, Abigaëlle ogarnia niepokój, ponieważ tylko ona zna prawdę o przeszłości, która może wszystko zniszczyć.
Ostatnia zapałka to poruszająca opowieść o przemocy w rodzinie - łamie tabu, zrywa ze stereotypami ale mimo wszystko daje nadzieję. Napisana prostym językiem, trzyma w napięciu aż do ostatniej strony, prowadząc czytelnika przez misternie skonstruowaną historię pełną emocji i niedopowiedzeń.
Autorką polskiego przekładu jest Agnieszka Dywan.
Marie Vareille ma dar dany niewielu. Potrafi opowiadać o trudnych tematach w sposób przystępny, ale niespłycony, wciągający od pierwszego zdania, trzymający do końca w napięciu. Ostatnia zapałka opowiada o rozbrajaniu traumy związanej z przemocą w rodzinie. Bohaterowie mają świadomość, że każdy fałszywy krok grozi katastrofą. To świetnie skonstruowana historia, kipiąca od emocji, wstrząsająca, ale niepozbawiona nadziei, jaką daje światło ostatniej zapałki. Abigaëlle, Gabriel i Zoé zostaną z wami na długo.
Joanna Bator
Podobał Ci się materiał? Możesz wesprzeć go na Patronite lub Suppi
Grupę tworzyło kilka przypadkowo dobranych, sfrustrowanych indywiduów, które zapragnęły poklasku, pieniędzy i niezasłużonej sławy. I żeby ich zaprosili do telewizora. Ich współpraca przy kampanii od samego początku przebiegała bardzo źle z powodu wielowektorowej, odwzajemnionej nienawiści. Oraz bezinteresownej zawiści.
Oczywiście GTQX w wyniku wielkiej kłótni na spotkaniu założycielskim przestała istnieć, a jej członkowie spotykają się od tego czasu wyłącznie w sądach.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!
Artur Kawa 2011-2022